Lyrics Buldog - Deszcz Jesienny

Singer
Song title
Deszcz Jesienny
Date added
24.03.2021 | 20:20:15
Views 54
0 people consider the lyrics to be true
0 people consider the lyrics of the song incorrect

The lyrics of the song are provided for your reference Buldog - Deszcz Jesienny, and also a translation of a song with a video or clip.

By LEOPOLD STAFF

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze
Na próżno czekały na słońca oblicze...
W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą,
W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...
Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
Szukają ustronia na ciche swe groby,
A smutek cień kładzie na licu ich miodem...
Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
W dal idą na smutek i życie tułacze,
A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...

To w szyby deszcz...

Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...
Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...

To w szyby deszcz...

Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
Położył się na tym kamiennym pustkowiu,
By w piersi łkające przytłumić rozpacze,
I smutków potwornych płomienne łzy płacze...

To w szyby deszcz...
Leopold персонала

О дождевой душевой звонке, дождь называется осенью
И барабаны, Auli, неизменные,
Бег капли падают и полюс в меня окно ...
Стеклянный стон ... Стеклянный крик ... окна в тумане
И свет серого свечения файлов сонный ...
О дождевой душевой звонке, дождь называется осенью ...

Вечерние мечты Мэри-Эйри, Дева
Зря ждет солнечное лицо ...
Дал, а затем облачная песчаная пустыня,
Во время темного, бесконечного, в доллар серый и туманный ...
Сделано в Ręczany Szat черный траур
Они ищут Устронь для спокойного друга могил,
И самая грусть тень надевает лицо их меда ...
Медленный и длинный среди препаратов порция
Они идут в грустную и жизненную головокружение,
И от глаз они летают до слез ... отчаяние так плачет ...

Это в лобовом стекле ...

Кто-то сегодня оставил меня на этот облачный вертикальный день ...
ВОЗ? Я не знаю ... кто-то ушел и я одинок ...
Кто-то умер ... Кто? Сопроверьте в память о вашем захвате ...
Кто-то дорогой ... В конце концов, я был на похоронах ...
Да ... К счастью, она хотела прийти, но затемнена.
Кто-то хотел дышать мне, но его сердце сломалось,
Когда он знал, что я бы где-то расти тщетно ...
Пеллет умер, прежде чем люди поддержали милостыню ...
Где-то огонь населенный ...
Дети сожжены ... как люди в кругу ...

Это в лобовом стекле ...

Через сад, моя сатана была грустно смертельной
И он изменил его в ужасном, страшном отшельнице ...
С мрачным, на груди, повешенном лоб
И цветущие цветы покрыты пепел,
Газоны обвиняли камни
И у него был увлечен страхом и смерть террора ...
Пока не ушёл свою работу, свинец
Он ложится на эту каменную пустыню,
Подавить отчаяние в качающем груди,
И грустно чудовищные пылающие слезы плачут ...

Это в лобовом стекле ...
Survey: Is the lyrics correct? Yes No